Informujemy, że na stronie internetowej stosowane są pliki cookies (tzw. ciasteczka) w celach funkcjonalnych, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Jeśli nie blokujesz plików cookies, to zgadzasz się na ich używanie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Ustawieniami plików cookies możesz samodzielnie zarządzać za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.

Przejdź do:

Zimowa dieta warzywna

Zimowa dieta warzywna

12-12-2011 r.

Zimą często przybieramy na wadze, gdyż zjadamy więcej kalorycznych potraw i mniej czasu poświęcamy na wysiłek fizyczny. Nadwyżki kalorii organizm przerabia na tłuszcz. Ale zimowa dieta nie musi być tłusta, ciężkostrawna, monotonna czy pozbawiona witamin. Może być urozmaicona i kolorowa, obfitować w warzywa i owoce, zarówno świeże jak i mrożone, idealne na tę porę roku będą również bogate w witaminę C warzywa kiszone.

Zazwyczaj w zimę mamy ochotę na dania obfitsze i bardziej kaloryczne niż zwykle. Dzieje się tak dlatego, że nasz organizm, marznąc w zimowe dni, kurczy obwodowe naczynia krwionośne, by zmniejszyć straty ciepła. Równocześnie wzrasta ciśnienie krwi, zwiększając aktywność gruczołów produkujących hormony. Organizm zimą potrzebuje większej dawki energii z pożywienia, aby wyrównać bilans cieplny. Zdaniem dietetyków zimowy jadłospis powinien różnić się od letniego, mimo iż zapotrzebowanie na kalorie zimą i latem nie różnią zbyt wiele.

Dobrze skomponowana zimowa dieta da nam:
  • więcej energii (nie będziemy marznąć)
  • większą odporność (mniej będziemy chorować)
  • mniejszy obwód w talii (nie przybierzemy na wadze).

W zimowej diecie najważniejsza jest ilość posiłków - powinny być co najmniej cztery, ideałem byłoby pięć. Jedząc co 3 godziny nie spowalniamy metabolizmu i możemy utrzymać równowagę cieplną w organizmie.

Pełnowartościowe i dość obfite śniadanie jest szalenie istotnym posiłkiem o tej porze roku. Lekarze zapewniają, że jedzenie śniadania zapobiega przeziębieniom, nie musimy ponadto obawiać się o wagę, ponieważ rano spalanie tłuszczu jest najszybsze i wtedy też nasz organizm najlepiej przyswaja składniki odżywcze.

Zima to pora roku, w której śmiało możemy sięgnąć po węglowodany, ponieważ to z nich powinno pochodzić 50% energii. Dobrze jednak ograniczyć ciasta, słodycze i białe pieczywo, ponieważ zawierają one cukry proste, które oszukują głód (glukoza szybko wchłania się do krwi), a ponadto tuczą. W zamian sięgnijmy po pieczywo pełnoziarniste, razowe oraz kasze. Są one dobrym źródłem energii, obfitują w witaminy z grupy B, zawierają ponadto witaminy H i F oraz błonnik. Ten z kolei pęcznieje w żołądku, przez co daje uczucie sytości, prócz tego zapobiega zaparciom, wspomagając pracę jelit oraz wchłania cholesterol.

Zimą musimy pamiętać przede wszystkim o witaminach i składnikach mineralnych. Nadzwyczaj ważne są witaminy A, C i E, pomagające wykorzystać energię z pożywienia i pobudzające system odpornościowy. O tej porze roku wzrasta również zapotrzebowanie na witaminy z grupy B, które podnoszą odporność i działają przeciwdepresyjnie. Szczególnie istotnymi pierwiastkami pomagającymi przetrwać zimę w dobrej kondycji są żelazo (biorące udział w produkcji hemoglobiny, chroni więc przed anemią, zwiększa odporność, wzmacnia siły), magnez (przyspiesza metabolizm), chrom (hamuje apetyt na słodycze) i wapń (zapewnia uczucie sytości).

Zimą nie można zapominać o płynach. Pora roku nie ma znaczenia, powinniśmy wypijać codziennie ok. dwóch litrów płynów. Idealna na zimowe wieczory będzie herbata z dzikiej róży, zawierającej sporo witaminy C, natomiast smak i aromat zwykłej herbaty poprawią rozgrzewające dodatki: świeży imbir i kardamon.

Przy posiłkach nie może zabraknąć świeżych warzyw i owoców, źródła cennych witamin, składników mineralnych oraz błonnika. Na uwagę zasługuje fakt, że warzywa i owoce mają odczyn zasadowy, co oznacza, że w przeciwieństwie do wielu produktów spożywczych nie przyczyniają się do zakwaszania organizmu, sprzyjającemu apatii, osłabieniu i senności. Surowe warzywa warto skropić oliwą, najlepiej z pierwszego tłoczenia, ponieważ niektóre witaminy, np. A i E, rozpuszczają się w tłuszczach i tylko w ich obecności organizm może je przyswoić.

Niełatwo jest jednak zimą zaopatrzyć lodówki i spiżarnie w świeże, dobre jakościowo warzywa i owoce, dlatego szczególnie przydatne o tej porze roku są mrożonki. Niskie temperatury nie niszczą witamin ani składników mineralnych. Wartość odżywcza mrożonych warzyw i owoców jest zbliżona do ich świeżych odpowiedników. Czasami nawet zawierają więcej cennych składników niż produkty, które przez długi czas przechowywane są np. w sklepach. Obserwowane minimalne straty witamin i składników mineralnych w mrożonkach są związane z obróbką wstępną, która ma na celu m.in. zniszczenie enzymów odpowiedzialnych za powstanie niepożądanej barwy.

Dlatego zamrażanie jest świetnym sposobem przechowywania. Mrożone warzywa gotuje się krócej niż świeże, dzięki czemu zachowują więcej witamin. Godne polecenia są również dlatego, że nie zawierają żadnych dodatków konserwujących, ponieważ sam proces mrożenia jest metodą utrwalania żywności. Ponadto pod względem jakościowym nierzadko przewyższają produkty surowe, gdyż owoce i warzywa przeznaczone do mrożenia są szczegółowo kontrolowane pod względem sanitarno-higienicznym.

Oprócz pełnych witamin surówek powinniśmy jak najczęściej spożywać warzywa gotowane na parze. Warto przestawić się na taki sposób gotowania, gdyż pozwala on zachować cenne witaminy i minerały zawarte w jarzynach, co sprzyja utrzymaniu optymalnej i zbilansowanej diety. Wartościowe składniki odżywcze nie są bowiem wypłukiwane przez wodę jak w czasie tradycyjnego gotowania. Przy gotowaniu większość cennych składników przechodzi do wody (nawet do 90% witaminy C). Warzywa przyrządzane na parze mają też przewagę nad smażonymi - są niskokaloryczne i lekkostrawne, ponieważ nie nasiąkają tłuszczem. Nie przypalają się, nie przywierają do naczyń, atrakcyjnie prezentują się na talerzu i - co istotne dla osób prowadzących aktywny tryb życia - bardzo szybko nadają się do spożycia.

Częstą przyczyną zimowego osłabienia organizmu jest zmniejszona aktywność ruchowa oraz niewłaściwie skomponowana dieta. Dlatego tak ważne jest dołożenie wszelkich starań, by nasze zimowe menu było zróżnicowane, a dzięki temu pokrywało dzienne zapotrzebowanie organizmu na energię oraz składniki odżywcze.

Facebook